Sezon kleszczy – co warto wiedzieć?

Zdrowie

Lato jest okresem wakacyjnym, który przeważnie spędzamy na łonie natury. Nasz beztroski czas relaksu i odpoczynku od codziennych obowiązków może jednak zostać zakłócony przez kleszcze. Czas letni nierozerwalnie wiąże się z ich wzmożoną aktywnością, co zwiększa ryzyko ukąszenia przez tego pajęczaka. Skutkiem są niebezpieczne choroby zagrażające nie tylko naszemu zdrowiu, ale również życiu.

Jak się przed nimi ustrzec i co robić w razie ugryzienia? Podpowiadamy!

Jak sprawdzić, czy jesteśmy zakażeni?

Po wyjęciu kleszcza powinniśmy obserwować miejsce ukąszenia. Jeśli pojawi się rumień wędrujący albo objawy takie jak gorączka lub bóle głowy, należy czym prędzej zgłosić się do lekarza. Dla pewności zawsze możemy wykonać testy laboratoryjne, które wskażą, czy jesteśmy zakażeni. Badanie takie możemy przeprowadzić poprzez stronę https://zbadajkleszcza.pl/badanie-kleszcza-warszawa/. Aby wyniki były prawidłowe, powinniśmy jednak odczekać dwa tygodnie. Dopiero po ich upływie testy laboratoryjne będą potrafiły wykryć przeciwciała związane z boreliozą.

Czym są kleszcze i gdzie można je spotkać?

Owady te są pajęczakami i wywodzą się z tej samej rodziny, co roztocza. Wyróżniają się przede wszystkim dobrze rozwiniętym aparatem żądlącym, dzięki któremu mogą wysysać krew swoich ofiar. Potrzebują jej do przeżycia.

Istnieje ponad dziewięćset gatunków kleszczy, z czego w Polsce spotkamy dziewiętnaście. Żyją przede wszystkim w lasach i na łąkach, gdzie czekają na okazję do ukąszenia. W tym celu wspinają się na wysokie trawy i krzewy (nawet do wysokości 1.5m) licząc na to, że kolejny żywiciel się o nie otrze. Opinia o kleszczach spadających z drzew jest błędna.

Ryzyko, jakie niesie ze sobą ukąszenie

Kleszcze słyną z przenoszenia groźnych chorób, czyli boreliozy i odkleszczowego zapalenia mózgu. Dlatego podstawową zasadą po ukąszeniu jest jak najszybsze wyjęcie pasożyta, żeby zmniejszyć ryzyko zakażenia. Nie stosujmy do tego żadnych środków, ponieważ podrażniony pajęczak może zacząć wymiotować i uwolni do krwi więcej patogenów. Wykorzystajmy samą pęsetę, którą wyjmiemy kleszcza delikatnym obrotowym ruchem.

Dodaj komentarz